Zwierzęta - wieczna ekstaza

07.09.2009

Słoń zwraca sie z proźbą do wróbelka….
-Wrobelku jeśli zgodzisz sie wlecieć do mojej trąby i wylecieć odbytem,dam Ci 5 złotych…
Wróbelek przystaje na propozycje i wlatuje.W tym samym momencie słoń krzyczy:
-Ekstaaaaazzzzaaaa,EEekkssstttaazaa.
Poczym wróbelek wylatuje.
Słoniowi spodobało sie to…i ponawia swoją proźbę,oferując w zamian 10 złotych. Wróbelek przystaje na propozycje..Wlatuje ponownie…
Słoń znów uszczęsliwiony krzyczy
-Ekkstaza eekkksstaazza!!!
Słoń, już poraz trzeci powiela swoją propozycję, oferując wzamian zwiększoną ilość zapłaty. Wróbelek już trochę zmęczony i wyczerpany,zgadza sie poraz ostatni i wlatuje słoniowi w trąbę. W tym samym czasie słoń szybko wkłada sobie trąbę w odbyt i krzyczy:
-Ekstaza,ekstaza, Wieczna ekstazaaa!